Czy warto zapisać dwulatka na angielski?

Większość rodziców zdaję sobie sprawę z tego, że angielski jest już niczym dodatkowa kończyna, bez której ciężko się poruszać w obecnym świecie. Sprawia to, że niesamowicie wzrasta zainteresowanie zajęciami dla najmłodszych – wczesna nauka jest solidnym fundamentem do językowego rozwoju.

Jednak wraz z tym zainteresowaniem pojawiają się także obawy rodziców, takie jak:

Czy nie odbiorę dziecku dzieciństwa w ten sposób?

Czy ono coś zapamięta?

Czy warto wysyłać go na angielski tak wcześnie?

Postanowiliśmy rozwiać pewne wątpliwości, na które możemy odpowiedzieć przedstawiając metody i zasady, jakimi kierujemy się na zajęciach dla najmłodszych.

Metoda Teddy Eddie, której używamy na zajęciach dla najmłodszych, to dla dzieci bogactwo rytmicznych piosenek, ciekawych historyjek, gier i zabaw. Takie aktywności pomagają pociechom dobrze się bawić, zaaklimatyzować w grupie i czuć przyjemność z zajęć.

Czy zabawa może być poważnym narzędziem do nauki dzieci?

Oto kilka założeń metody Teddy Eddie, które przemycamy na zajęciach właśnie pod postacią piosenek, historyjek, gier oraz różnych lekkich, pochłaniających aktywności:

1.       Ogólny rozwój:

Dziecko uczy się szybko pochłaniać wiedzę i trenuje pamięć, co wpływa pozytywnie na rozwój jego mózgu. Oprócz tego poszerza horyzonty kulturowe, ponieważ każda aktywność pokazuje dziecku, że zdobywanie nowych umiejętności może być przyjemnością.

 2.       Rozwój językowy:

Dziecko rozwija system fonologiczny i pozwala nauczyć się mówić jak native-speaker,

Od pierwszych zajęć uczy się ze słuchu i wyłapuje znaczenie słów z kontekstu.

 3.       Umiejętność komunikacji:

Teddy Eddie pokazuje, że język angielski jest niezwykle powszechnym narzędziem komunikacji,

zaspokaja naturalną potrzebę interakcji z innymi dziećmi,  pomaga dziecku w zdobywaniu pewności siebie, a także uczy współpracy w grupie.

A więc kiedy jest ten właściwy moment, w którym należałoby podjąć decyzję o wysłaniu dziecka na angielski, skoro nie o sam angielski chodzi?

Im szybciej, tym lepiej – to dobra zasada, którą można przyjąć zapisując dziecko na zajęcia językowe. Dlatego kurs z misiem Eddie dziecko może rozpocząć już w wieku 2 lat.

Autorki metody podkreślają, że dwulatek uczy się języka obcego w sposób naturalny. Poznawanie nowych wyrazów, zwrotów i zdań to proces, który może odbywać się dwutorowo w języku ojczystym i obcym. Dla dwulatka będzie to zrozumiałe, że wszyscy wokół mówią językiem, którego on jeszcze nie rozumie. Naturalnie, na zajęciach stopniowo będzie pokonywał kolejne etapy komunikacji od reagowania gestami, jedno-wyrazowych odpowiedzi po frazy i pełne zdania.

Na szczególne podkreślenie zasługuje również fakt że dziecko dwuletnie ma elastyczny, wciąż kształtujący się aparat mowy i dzięki temu dwulatek jest w stanie doskonale odtworzyć dźwięki w języku angielskim i brzmieć w przyszłości jak native-speaker.

Właściwie przeprowadzone zajęcia sprawiają, że dziecko jest w stanie czerpać satysfakcję ze zdobywania nowych umiejętności, niezależnie od jego młodego wieku. Równowaga pomiędzy solidnym treningiem językowym opartym na wiedzy metodycznej a nauką przez zabawę to gwarancja, że angielski wkrótce stanie się ulubionym zajęciem, przedmiotem szkolnym a także życiową umiejętnością.

Opracowane na podstawie: The Teddy Eddie Course Manual. D.Kubica, M.Duchnik, A.Komada 2021

Leave A Comment